Zaszufladkowany do: Takie o., głupie wywody | Tagi: dupa, podróże, wakacje, kasiakowa, szkoła, gówno, JA, gimnazjum, talent, załama, dajcie mi optymizmuu, egoistka, durne nastawienie, pesymizm, rozważania, refleksje, życie, głupia jestem, wrrr, idiotyzm, durnota
Khm. Mój talent do łapania załam nagle zdecydował się powrócić, hę?? Suuuuuper -.-” Nie ma co. Taakk. Wakacje. Powinnam się cieszyć, nie? Mhm, tymczasem coś doszczętnie wyssało ze mnie całą radość, która towarzyszyła mi jeszcze podczas roku szkolnego. Kurde, co ja wygaduję. Całkiem mnie już powaliło. Wrrrrr, zaraz wyjdę na balkon i będę się drzeć, dopóki mi nie siądzie gardło. Wreszcie zrealizuję mój plan. Albo lepiej, pójdę do centrum miasta. Niech się ludzie gapią, mam to gdzieś.
Do dupy są te wakacje, bynajmniej jak na razie. A przecież tak na nie czekałam. Wszyscy mnie olali. Najpierw naobiecywali nie wiadomo czego, a teraz co?? Czuję się jakoś… wystawiona. I w sumie nie mam zielonego, ani żadnego pojęcia dlaczego, bo właściwie to nie ich wina. Czyżbym była aż taką egoistką? Co ja sobie myślałam, przecież nikt nie będzie dopasowywał swoich wakacji pode mnie. Głupia jestem, wrrrrrrrr!!!
Pocieszający jest fakt, że moja rodzinka zaczęła rozważać (tak na poważnie) wyjazd do Hiszpanii. Ha, jeszcze bardziej pocieszający jest kolejny fakt, że byłaby to podróż samochodem, a nie samolotem. Może i pomyślicie, że faktycznie jestem jakaś dziwna, bo każdy powiedziałby, że samolotem jest o wiele wygodniej, ale prawda jest taka – powstrzymuje mnie moja bariera, lęk przed lataniem. Chociaż nawet nigdy nie siedziałam w samolocie… No. Ale osobiście uważam, że taki wyjazd samochodem właśnie, ma swoje plusy. Na przykład, przejeżdżalibyśmy sobie przez taką Francję i na pewno byśmy się w niej zatrzymali, bo niemożliwością jest pokonanie takiej trasy w jeden dzień. A to oznacza możliwość zwiedzania, zwiedzania, zwiedzania, zwiedzaniaaaaa! Nigdy właściwie nie przepadałam za zwiedzaniem, jakimiś zabytkami, ale cóż… Francja to co innego ;) Przecież zobaczyć na żywo to, co zawsze widziało się na pocztówkach, albo w podręcznikach szkolnych musi być fajnym przeżyciem, przynajmniej jak dla mnie, no. Boże, to byłoby spełnienie marzeń…
A tymczasem posiedzę sobie jeszcze w domu przez jakiś… miesiąc? No, może niecały, w każdym razie wynudzę się na śmierć. Chociaż to też ma swoje plusy, na przykład duuuużo rysuję, wymyślam ciąg dalszy powieści… Ale dobra, co tam moja “powieść”. I tak nikt nie wie, o co chodzi. xD
Okej, zbieram się. I tak się nieźle rozpisałam, cóż. Pozdrawiam Was, kochani moiiiii <333 Dzięki za pamięć. Każdy komentarz jest dla mnie ogromnym wsparciem xD <ha, jak to brzmi!^^> Dobra. Teraz na poważnie, koniec tego.
Plain White T’s
- A Lonely September
Nie ma jeszcze komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

